poniedziałek, 27 stycznia 2014

Ten wpis będzie trudny do zatytułowania chyba, że znajdę coś w trakcie pisania. Postanowiłam napisać coś od serca i z dedykacją dla pewnej osoby. Moje plany o napisaniu wpisu o przyjaźni uległy zmianie. Nie jestem chyba w stanie o tym pisać, bo tak naprawdę sama nie wiem, co to jest. Ale bardzo chciałabym opisać własną z historię z życia wziętą. Od małego spotykałam wielu ludzi, bardzo ich ceniłam, bardzo się starałam o ciąg dalszy tej znajomości. Jestem osobą, jaką jestem i tego nie zmienię. Ale to Ty mnie mi uświadomiłaś, że to mnie niszczy. Mimo wielu porażek i wielu chwil słabości, dziękuje temu komuś z góry, że połączył nasze drogi. Nie pamiętam dnia i godziny, kiedy to wszystko się zaczęło, ale wiem i śmiało mogę  powiedzieć, że to było najlepsze, co mnie spotkało. Myślałam, że już nie ma takich osób, którym można zaufać, powiedzieć o czymś i nie dusić tego w sobie mając pewność, że nie będzie o tym wiedziało całe otaczające mnie środowisko. Dużo rzeczy mi uświadomiłaś, dużo razy dałaś mi wiarę, której od nikogo nie dostałam. Jesteś osobą godną zaufania teraz takich mało. Potrafisz dać szkołę życia ojj potrafisz, jesteś szczera nawet, jeśli wiesz, że to może bolec. Jesteś tez strasznie uparta, ale za to Cię kocham, bo nie było by się, z kim sprzeczać. Dajesz mi siłę i nadzieje na lepsze jutro, chociaż jestem cholerną i upartą pesymistką. Mogę pisać milion takich rzeczy, ale to nie zmieni, że jesteś NAJWSPANIALSZA. Jesteś taką siostrzyczką tylko, że z innej mamy i nigdy nie pozwolę żeby stała Ci się krzywda. Odwróciłaś moje życie 180 stopni i sprawiłaś, że stało się dużo lepsze.  Zawsze staram się się robić wszystko dla Twojego dobra. Wole cierpieć za Ciebie i bardzo pragnę żebyś była zawsze szczęśliwa. Nie chciałabym żebyś kędykolwiek miała smutek na twarzy, bo by nie pasował do tak ślicznej twarzy. Kocham z Tobą rozmawiać, kocham z Tobą się spotykać. Mimo tego, że codziennie się zastanawiam, co nas łączy, to może wole tego nie wiedzieć, bo często to pytanie psuje wszystko a to wiem z własnego doświadczenia. Czasami jest dobrze a czasami jest źle, ale niech zostanie tak jak jest na zawsze! W głębi serca myślę, że ja też jestem dla Ciebie kimś istotnym. Wierzę i mam nadzieję, że przetrwamy i pokażemy wszystkim, że mimo przeciwności losu nie poddamy się i za kilka lat z tego powodu pewnym osobom opadną szczęki:), ale to nie o to nawet chodzi. Pokażemy to sobie i udowodnimy, że jesteśmy kimś i coś nam jednak wychodzi w życiu.  Bądź taka wspaniała jak jesteś teraz i bądź zawsze przy mnie, to moje jedyne życzenie. Nie ma słów, które by wyraziły ile dla mnie znaczysz i nie ma wystarczających słów podziękowania za to, co dla mnie zrobiłaś. Myślę jednak, że słowa nie są tu najważniejsze, najważniejsze są czyny, dopełnienie obietnic i wiedza, że mamy siebie i w każdej sytuacji możemy na siebie liczyć. Mam wielkie szczęście, bo mam Ciebie, chociaż czasami nie umiem tego docenić, bo drugiej takiej nie znajdę i to boli najbardziej.

Byłaś, jesteś i będziesz najważniejszą osobą w moim życiu i będę Ci to powtarzać całe życie <3




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz